Szkolenie w Antalyi rozpoczęło się 8 lutego. Po kilkugodzinnej podróży trzyosobowa ekipa (Justyna Czerwonka, Agnieszka Piekarz i Wiesław Lipski) dotarła do hotelu. Dla dziewczyn był to pierwszy raz w Turcji. Jeszcze tego samego dnia ruszyliśmy zwiedzać miasto. Nie obeszło się bez wypicia świeżo wyciskanego soku z granatów i pomarańczy. Zjedliśmy również prawdziwego tureckiego kebaba. Następnego dnia rozpoczęły się zajęcia. Trener cały dzień urozmaicił nam ciekawymi grami i zabawami. Mieliśmy okazję lepiej się poznać. Tego dnia również odbył się pierwszy wieczór kulturowy. Oprócz polskiego stołu przysmakami częstowali nas Hiszpanie, Bułgarzy oraz Turcy. Nazajutrz rano rozpoczęły się już prawdziwe zajęcia. Na początek poznaliśmy różnice między formalną i nieformalną edukacją. Próbowaliśmy wydobyć z siebie emocje poprzez teatr taneczny oraz taniec z partnerami. Cały dzień uświetnił kolejny wieczór kulturowy. Tym razem smakowaliśmy m.in.: włoski ser, litewskie chipsy z buraków, czeską szynkę, szwedzkie słodycze oraz rumuńskie salami. Całe szkolenie bazowało na pracy w grupach urozmaiconej w nieformalne środki edukacji. Podczas tego tygodnia odwiedziliśmy również Centrum socjalne. Mogliśmy przyjrzeć się jak pracują wolontariusze i jak cudowną ręczną pracę wykonują. Oczywiście będąc na szkoleniu organizatorzy zapewnili nam cały jeden dzień zwiedzania. Mieliśmy okazję zobaczyć wodospady, ruiny w mieście oraz wyruszyć w rejs wzdłuż wybrzeża Antalyi. Ostatniego dnia odbyliśmy podsumowujące zajęcia, a wieczorem nastąpiło rozdanie certyfikatów. Pożegnaniom nie było końca, ponieważ mimo różnic kulturowych wszyscy bardzo się ze sobą zżyli. Następny projekt już w Atenach… Do zobaczenia! Materiał: Agnieszka Piekarz